Debata na temat dobrego wychowania

    W czwartek, 19 lutego br. w naszej klasie odbyła się debata nt. Dobrego wychowania. Wcześniej dokonaliśmy losowania numerów. Osoby, które wylosowały „1” miały bronić tezy, że warto być dobrze wychowanym, a osoby z numerem „2” musiały odeprzeć ich argumenty. Losowanie było niezbędne, ponieważ tylko nieliczni zdecydowali się prezentować to drugie stanowisko.

.

Na początku lekcji zasiedliśmy po przeciwnych stronach – zgodnie z przydziałem. Ci z nas, którzy zajęli miejsca po lewej stronie, mieli za zadanie dowieść, że nie warto przestrzegać zasad savoir – vivre, czyli dobrych manier. Trzeba przyznać, że padło sporo argumentów, np. „to jest wygodne”, „poświęcamy więcej czasu sobie”, „nie martwimy się o innych”, „postępujemy tak, jak nam się podoba”, „nie zwracamy uwagi na słowa” itp. Natomiast  zwolennicy tzw. „kindersztuby”, czyli wychowania od dziecka, którzy zasiedli po prawej stronie , dzielnie bronili swego stanowiska. Nie było to zbyt trudne zadanie, chociaż przeciwnicy próbowali odrzucić takie argumenty, jak np. „dobrze wychowani ludzie mają więcej przyjaciół”, „są powszechnie szanowani”, „nie są egoistami”, „umieją zachować się w każdej sytuacji”, „są zadowoleni, spokojni, uśmiechnięci”, „nie hałasują”, „ładnie się wyrażają” itp.

W czasie debaty przestrzegaliśmy zasad kulturalnego dyskutowania, czyli nie przerywaliśmy sobie wypowiedzi, z uwagą słuchaliśmy naszych przedmówców i sygnalizowaliśmy chęć zabrania głosu poprzez podniesienie ręki. Nasze argumenty „za” i „przeciw” zapisywaliśmy na tablicy.

Szybko minął czas lekcji, a my mieliśmy jeszcze mnóstwo pomysłów. W związku z tym za tydzień dokonamy podsumowania naszej debaty. Wszystko wskazuje na to, że zwycięży teza: Warto być dobrze wychowanym. Nie może być inaczej!

Uczniowie klasy VIc